Czy to już jesień ?!

 Czy chcemy czy nie to już koniec lata .
Do pudeł powędrowały letnie dekoracje . 
Przy okazji porządków trzeba było poprzestawiać tu i ówdzie .
A jak już przestawiałam to i obfotografowałam ,
 a jak obfotografowałam to się tymi zdjęciami z Wami podzielę .



Na razie goszczą u mnie zasuszone hortensję .  
W tej zasuszonej postaci kojarzą mi się z wczesną jesienią .
Później może ustąpią miejsca jesiennym liściom , żołędziom i kasztanom .



Ta piękna baletniczka , tańcząca na kwiatkach hortensji ,
 jak zapewne niektórzy się domyślają, to dzieło mojej Mamy 


A ze zdobyczy , ostatnio mały aniołek wpadł mi w ręce
 i powędrował  prosto pod klosz .









To się rozpędziłam z tymi zdjęciami ...
 przepraszam ale mam problem z dokonywaniem wyboru , 
to takie trudne 
i nie mam na myśli tylko zdjęć . 


Pozdrawiam i życzę wspaniałego weekendu :)